Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Joelle Charbonneau. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Joelle Charbonneau. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 27 sierpnia 2015

"Samodzielne studia" Joelle Charbonneau

źródło
Tytuł: Samodzielne studia
Seria: Testy, Tom: II
Autor: Joelle Charbonneau
Wydawnictwo: YA! (Grupa Wydawnicza Foksal)
Stron: 368

"Choć rząd próbował wymazać z jej umysłu wspomnienia przerażających Testów, Cia pamięta. Próby ujawnienia okrutnych zbrodni stawiają ją samą i jej najbliższych w śmiertelnym niebezpieczeństwie... Druga część postapokaliptycznej trylogii porównywanej do Igrzysk śmierci." źródło

Kiedy na księgarnianych półkach pojawiły się "Testy", książka wzbudziła sporo kontrowersji. Choć większość antyutopii i dystopii na rynku porównywana jest do "Igrzysk śmierci", to akurat z tą powieścią łączy je całkiem sporo. Choć historia z założenia nie jest bardzo podobna, to kiedy zagłębiamy się w fabułę, powiązań jest całkiem sporo. Ja, jak pewnie się domyśliliście, skoro zdecydowałam się czytać drugą część, polubiłam "Testy". Powiem więcej - totalnie wciągnęłam się w świat Joelle Charbonneau.

Z niecierpliwością oczekiwałam więc na "Samodzielne studia". Przede wszystkim dlatego, że kompletnie nie wiedziałam, czego się spodziewać. Nie zrozumcie mnie źle, po oszalałam na punkcie "Testów", jednak po cichu domyślałam się (z grubsza, oczywiście), jak potoczy się fabuła. W przypadku "Samodzielnych studiów" nie miałam pojęcia, jak autorka zdecyduje się poprowadzić fabułę. Na wstępie mogę jednak przyznać, że nic się nie zmieniło - w dalszym ciągu jestem zachwycona tą historią!

Zgodnie z tytułem, tym razem naszą przygodę z bohaterami rozpoczynamy wraz z początkiem studiów. Malencia Vale jest jedną z tych, którym udało się pomyślnie przejść Testy i zalicza się do grona szczęśliwców, którzy mogą rozpocząć naukę. Studenci poddani jednak zostali wymazaniu pamięci - nie pamiętają, co musieli przejść, aby przeżyć, ani... jak sami potrafią być okrutni. Cia postarała się jednak być sprytniejsza - zostawiła wskazówki dla siebie samej, ale czy zdoła je odnaleźć? A nawet jeśli, to czy będzie miała odwagę, by walczyć z okrutnym systemem?

Nie będzie chyba przesadą, kiedy przyznam, że ta część okazała się co najmniej równie dobra, a może nawet lepsza niż jej poprzedniczka. Charbonneau pisze w taki sposób, że niesamowicie wciąga czytelnika, a ciężko określić, jak to robi, ale po prostu ma chyba "to coś". Język powieści jest dość prosty, ale za to akcja gna niemal przez całą powieść. Fabuła nie pozwala się nudzić, a jednak pod koniec nie zostawia nas z wielkim znakiem zapytania w głowie - część pytań pozostaje bez odpowiedzi, jednak nie na tyle, żeby zirytować czytelnika, a jednocześnie zapewnić otwartą furtę dla kolejnej części.

Główna bohaterka, Cia, to świetnie skonstruowana postać. Jest młoda, ale jednocześnie bardzo poukładana. Dziewczyna postępuje logicznie - owszem, potrafi wykazać się odwagą, jednak nie na tyle często, aby uznać to za nierozważność. Ciekawie zostali pokazani również inni bohaterowie, szczególnie po wyczyszczeniu pamięci. Wątek miłosny gdzieniegdzie się pojawia, jednak zdecydowanie nie on jest tutaj najważniejszy.

"Samodzielne studia" jedynie utwierdziły mnie w przekonaniu, że (obok "Igrzysk Śmierci") "Testy są moją ulubioną antyutopijną serią. Z niecierpliwością sięgnę więc po "Egzamin końcowy" - nie mam pojęcia, jak autorka zdecyduje się zakończyć losy bohaterów, jednak jestem pewna, że nie będę zawiedziona.

Ocena: 9/10 

 Seria "Testy":
Testy   |   Samodzielne studia   |   Egzamin dojrzałości

Za egzemplarz powieści serdecznie dziękuję Grupie Wydawniczej Foksal!

środa, 11 lutego 2015

"Testy" Joelle Charbonneau

źródło
Tytuł: Testy  
Autor: Joelle Charbonneau
Wydawnictwo: YA (GW Foksal)
Stron: 384
"Są testy, które, zmieniają na zawsze twoje życie. Nigdy wcześniej nie trzymałeś tak mocno kciuków za bohatera powieści.
Powieść, która pokazuje naturę naszego świata.
I  tom z trylogii „The testing”.
Osiemnaście Kolonii stworzonych po nuklearnej apokalipsie Seven Stage War to rzeczywistość, w której młodzi ludzie przechodzą testy, aby trafić na elitarny uniwersytet. Kształci on naukowo-polityczną elitę społeczeństwa. Stawką w zmaganiach jest życie lub śmierć.
Autorka na tle fabuły zarysowała tragiczną i fascynującą zarazem historię ludzkości. Stworzenie nowego świata, głębia psychologiczna bohaterów, okrucieństwo i brak złudzeń to najważniejsze cechy tej trylogii.
Joelle Charboneau - pisarka i śpiewaczka operowa. Występowała na scenach w Chicago. Autorka bestsellerowej trylogii „The testing”" źródło

Intrygująca okładka i porównanie do "Igrzysk śmierci" szybko przykuło moją uwagę."Testy" oczywiście znalazły się na liście "do przeczytania", jednak muszę przyznać, że dopiero, kiedy spostrzegłam, ile kontrowersji wywołują, naprawdę mnie zainteresowały. Koniec końców porzuciłam wszystkie inne lektury, że na własnej skórze przekonać się, czy książka Joelle Charbonneau w rzeczywistości faktycznie tak bardzo przypomina kultową antyutopię Suzanne Collins.

Nastoletnia Cia właśnie wkracza w bardzo ważny moment swojego życia - skończyła szkołę. W tym momencie decyduje się o przyszłości. Bohaterka marzy, aby zostać wytypowana do Testów. Polegają one na tym, że wybrana grupa najlepiej rokujących nastolatków udaje się do miasta Tosu, aby tam przejść liczne sprawdziany pomagające najlepiej dobrać kierunek, w którym powinni się kształcić. Cel jest jeden - przywrócić światu dawną światłość. Ziemia jest bowiem w tragicznym stanie, a obudować ją mogą jedynie wyspecjalizowani fachowcy. 

Nasza bohaterka szczerze liczy, że zostanie wybrana do Testów, tak, jak jej ojciec. Martwi ją jednak, że od bardzo długiego czasu, nikt z kolonii, w której mieszka nie dostąpił tego zaszczytu (włączając w to braci Cii). Na czym tak naprawdę polegają Testy i co czeka na ich uczestników? Tego nie wie nikt. Nawet ojciec dziewczyny, który był przecież ich uczestnikiem, nie jest w stanie przypomnieć sobie z czym zmuszony był się zmierzyć. Ma jednak złe przeczucia i jeszcze gorzej brzmiącą radę: "Nie ufaj nikomu".

Gdy sięgałam po lekturę, zasadniczym pytaniem było dla mnie: czy "Testy rzeczywiście tak bardzo przypominają Igrzyska Śmierci?". Spodziewałam się, że porównania te, jak to zwykle bywa, są przesadzone. Okazało się jednak, że powieści faktycznie mają ze sobą bardzo wiele wspólnego! Choć opis tego nie zapowiada, etap Testów to krwawa jatka, niczym arena na Głodowych Igrzyskach. Najbardziej bliźniaczo wypada jednak sposób postrzegania rzeczywistości przez Collins i Charbonneau. Obie wykreowały brutalny świat, który ma zostać odbudowany tylko przez najsilniejszych. Słabsi? Muszą ponieść śmierć...

Czy w takim razie oznacza to, że "Testy" są po prostu kopią? Absolutnie nie! Cia to nie Katniss, jest dużo bardziej łagodna. Tomas to nie Peeta - on jest twardszy. Bohaterowie mają zupełnie inne charaktery i granice moralności, a jedne co ich łączy, to pragnienie by postąpić słusznie, mimo że w sytuacji, w jakiej się znaleźli można jedynie wybrać mniejsze zło.

Nie jestem w stanie przypomnieć sobie, kiedy ostatnio jakaś książka wciągnęła mnie równie mocno. Tak bardzo, że nie mogłam doczekać się momentu, kiedy wrócę do domu i będę mogła wreszcie dokończyć lekturę. "Testy" to pełna akcji, napięcia i emocji powieść, której nie mogłam (i nie chciałam!) odłożyć. Jak dobrze, że kontynuacja czeka już na nas w księgarniach! Czego dowiemy się w "Samodzielnych studiach"? Muszę przyznać, że nie mam pojęcia, jednak wątpię, aby w czymkolwiek przypominały "W pierścieniu ognia"...

Ocena: 9,5/10

Za egzemplarz powieści serdecznie dziękuję Grupie Wydawniczej Foksal!
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...