Pokazywanie postów oznaczonych etykietą top 10. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą top 10. Pokaż wszystkie posty

piątek, 10 stycznia 2014

Top 10: najbardziej wyczekiwane premiery 2014 roku




Top 10 to akcja, przy okazji której raz w tygodniu ma blogu Kreatywy pojawiają się różnego rodzaju rankingi, dzięki którym czytelnicy mogą poznać bliżej blogera, jego zainteresowania i gusta. Jeżeli chcesz dołączyć do akcji - w każdy piątek wypatruj nowego tematu na dany tydzień. Dziś przyszła pora na...  

Dziesięć najbardziej wyczekiwanych premier 2014 roku!
"Zagrożeni" to III tom jednej z moich ulubionych serii. "Wybrani" i "Dziedzictwo" (wyd. Otwarte) znalazły się w moim prywatnym rankingu najlepszych książek 2013 [klik], nikogo więc chyba nie dziwi, że i tej części nie mogę się doczekać. Premiera już 5 lutego! Dalej mamy "The Selection", czyli po polsku "Rywalki" - to z kolei najbardziej wyczekiwana przeze mnie premiera, niebędąca kontynuacją. Z tego co zaobserwowałam, większość z Was równie entuzjastycznie przyjęło wiadomość o wydaniu tej książki w Polsce, tym bardziej, że niezmieniona pozostała okładka (cudo, prawda?). Książka wydana zostanie przez wydawnictwo Jaguar, dokładnie tak jak trzy kolejne pozycje. "Poza czasem" - zachwyca i opisem, i okładką, więc jedynie kwestią czasu pozostaje, kiedy wpadnie w moje ręce. "Play", czyli romans muzyczny, co kojarzy mi się bardzo sympatycznie, bo z "Ostatnią Spowiedzią", a nazwisko Yancey na okładce "Badacza Potworów" jest wystarczającym argumentem, żeby sięgnąć po powieść. Dalej mamy "Dopóki śpiewa słowik", czyli powieść, którą zainteresowałam się jeszcze przed przeczytaniem opisu - Antonia Michaelis kompletnie zawładnęłam moim sercem dzięki "Baśniarzowi". "Przypływ" to kontynuacja "Wizji", powieści którą bardzo miło wspominam i nawet porównania do Cassandry Clare mnie nie zraziły. Obie powieści wydane zostaną przez wydawnictwo Dreams. "Tylko Ty" ukazać ma się nakładem wydawnictwa Amber, a opis brzmi naprawdę zachęcająco - czyżby powtórzył się fenomen "Idealnej chemii"? "Wirusy" to książka, która już od dawna znajduje się w zapowiedziach na stronie wydawnictwa Publicat. Cieszę się, że wreszcie podana została data premiery, bo zapowiada się ciekawie. Wielką dziesiątkę zamyka A Midsummer Night’s Scream - młodzieżowy horror, do którego prawa zakupiło wydawnictwo Bellona. Tutaj niestety nie zmany jeszcze ani polskiego tytuły, ani okładki, ani daty premiery. 

A Wy, na co czekacie w 2014 roku? :)
źródła okładek: https://www.facebook.com/WydawnictwoOtwarte, http://wydawnictwo-jaguar.pl/, http://dreamswydawnictwo.pl/, http://www.publicat.eu/,  http://paranormalbooks.pl

poniedziałek, 18 marca 2013

Top 10: najbardziej wyczekiwane premiery filmowe 2013 roku


Top 10 to akcja, przy okazji której raz w tygodniu na blogu KREATYWY pojawiają się różnego rodzaju rankingi, dzięki którym czytelnicy mogą poznać bliżej blogera, jego zainteresowania i gusta. Jeżeli chcesz dołączyć do akcji - w każdy piątek wypatruj nowego tematu na dany tydzień.

Dziś przyszła pora na... Dziesięć najbardziej wyczekiwanych premier filmowych 2013 roku! (tak, tak, znowu się spóźniłam i wiem, że jest już druga połowa marca :P)
Jak na mola książkowego przystało, w moim zestawieniu pojawiają się przede wszystkim ekranizacje. Najbardziej wyczekiwaną przeze mnie premierą jest bez wątpienia film "Igrzyska Śmierci: W pierścieniu ognia", a zaraz za nim znajduje się "The Mortal Instruments" ("Miasto kości"), gdzie już nawet przekonałam się do obsady. Dalej mamy "Piękne Istoty", które już miałam przyjemność zobaczyć i bardzo przypadły mi do gustu. "Warm bodies" natomiast jeszcze nie udało mi się obejrzeć, ale z całą pewnością niedługo to zmienię. Pierwszą piątkę zamyka "Intruz" - książkę już wielokrotnie miałam w rękach, jednak do tej pory nie byłam w stanie jej przeczytać. Premiera już niedługo, bo 05.04. , więc muszę się pospieszyć :)



Drugą połowę rankingu otwiera "Poradnik pozytywnego myślenia" wraz z Oscarową Lawrence (widziałam i oceniam na plus), a zaraz za nim "Czerwień Rubinu", która złamała mi serce wiadomością, że ekranizacja będzie niemiecka. "World War Z" to film na podstawie powieści Maxa Brooksa "Wojny Zombie" z Bradem Pittem w roli głównej i zapowiada się obiecująco. Dwa ostatnie miejsca zajmują: jedyny polski film w tym Top10, a mianowicie "Nieulotne" oraz współczesny Jaś i Małgosia, czyli "Hansel i Gretel".

Póki co - muszę nadrobić jeszcze filmowe zaległości z 2012 roku w postaci "Życia Pi" oraz "A Perk of Being Wallflower". Oglądaliście? No, i przede wszystkim: na co czekacie w 2013 roku?

poniedziałek, 18 lutego 2013

Top 10: Ulubione seriale

Top 10 to akcja, przy okazji której raz w tygodniu ma blogu KREATYWY pojawiają się różnego rodzaju rankingi, dzięki którym czytelnicy mogą poznać bliżej blogera, jego zainteresowania i gusta. Jeżeli chcesz dołączyć do akcji - w każdy piątek wypatruj nowego tematu na dany tydzień. Dziś przyszła pora na...  

Dziesięć ulubionych seriali!
Zacznijmy od tego, że jestem skończoną serialoholiczką. Pogodziłam się z tym, zaakceptowałam i leczyć się z nałogu nie zamierzam. Sprawę uważam, więc za zamkniętą i szczerze wierzę, że kiedy przyznam, że bywały momenty, kiedy oglądałam 13 seriali na tydzień (mimo, że znikoma ilość wolnego czasu wcale nie działała na korzyść), Wy również powstrzymacie się od krytyki :) Nie przedłużając, dodam tylko, że kolejność, przynajmniej w znacznym, stopniu jest przypadkowa.

1. Glee - nieprzypadkowe pierwsze miejsce. To mój ulubiony serial ever, obok niesamowitych wrażeń muzycznych zapewnia on bowiem ważną lekcje życiową. Możecie się śmiać, ale jestem zdania, że do młodych ludzi najłatwiej jest dotrzeć właśnie poprzez twory popkulturowe, a te serial uczy jeden z najważniejszych i niezaprzeczalnych życiowych prawd - TOLERANCJI. (No i totalnie kocham Kurta <3)

2. Pretty Little Liars - tytuł znany chyba wszystkim, jak nie serialu, to książki. Co tu dużo mówić - zagadka śmierci Alison wciągnęła mnie bez reszty. Oglądam na bieżąco, teraz pozostaje mi tylko poważnie rozejrzeć się za książkami.

3. Lying Game - dokładnie tak jak powyżej. Raz jest lepiej, raz gorzej, ostatnio oglądam go z wypiekami na twarzy, bo ładnie się to wszystko rozkręca.

4. Hart of Dixie - historia młodej pani doktor w prowincjonalnym miasteczku. Rachel Bilson jest prześmieszna w roli głównej. Niestety, oglądalność nie wróży serialowi świetlanej przyszłości

5. Gossip Girl (Plotkara) - uwielbiam Blair, uwielbiam Chucka, uwielbiam Plotkarę. Oglądałam na bieżąco od początku, dorastałam razem z bohaterami, a z serialem wiąże się mnóstwo miłych wspomnień. A dwa ostatnie sezony stosownie pominę milczeniem i udam, że ich nie było.

6. Gra o Tron - idealny serial fantasy. Z niecierpliwością czekam na komentarze typu: "jak mogłaś umieścić w rankingu 'Grę o Tron' obok '90210'?!" :)

7. 90210 - kiedyś był całkiem niezły, ale teraz to jeden z seriali "oglądam, ale sama nie wiem dlaczego". Dociągnę ten sezon do końca, skoro to już ostatni, mimo że najnowsze odcinki były tak surrealistyczne, że przypominały komedię.

8. One Tree Hill - w przeciwieństwie do reszty, tutaj twórcom udało się utrzymać poziom do samego końca. Ostatnie sezony to jeszcze większe wyciskacze łez niż początkowe. Uwielbiałam cytaty na początkach i końcach odcinków, zawsze wyposażona w paczkę chusteczek z niecierpliwością wyczekiwałam kolejnego epizodu.

9. Vampire Diaries (Pamiętniki wampirów) - czyli jak zrobić dobry serial z kiepskiej książki. Ostatnio mnie trochę nużył, ale przywiązanie Eleny do Damona wszystko naprawiło :)

10. Once upon a time - bajkowy świat. Uwielbiam odgadywać o jakie bajki chodzi i podziwiać piękne zamki. Trochę przeszkadzają mi dwie główne bohaterki (Emma i Śnieżka), bo obie z trudem toleruje.

Oprócz tych wymienionych oglądam/oglądałam mnóstwo seriali. Do zakończonych należą m.in. "Nine lives of Chloe King", "The Gates", "Life Unexpected", czy "The O.C." (wszystkie uwielbiałam!), a do trwających "Awkward", "Lost Girl", "Switched at Birth", "Bunheads", "Teen Wolf", "Carrie Diaries" i "Suburgatory". Jak widzicie mnóstwo tego jest, więc nawet nie będę pytać czy możecie mi coś jeszcze polecić :P

sobota, 12 stycznia 2013

Top 10: najbardziej wyczekiwane premiery 2013 roku


Jak zwykle, z Top Ten jestem trochę do tyłu, ale szybko nadrobię zaległości. Póki co - przed Wami przedostatni temat: 

Top 10 to akcja, przy okazji której raz w tygodniu ma blogu pojawiają się różnego rodzaju rankingi, dzięki którym czytelnicy mogą poznać bliżej blogera, jego zainteresowania i gusta. Jeżeli chcesz dołączyć do akcji - w każdy piątek wypatruj nowego tematu na dany tydzień. Dziś przyszła pora na...  

Dziesięć najbardziej wyczekiwanych premier 2013 roku!


 "Nowe oblicze Greya", które właśnie się czyta, chociaż trochę się wstydzę. Na swoje usprawiedliwienie mogę dodać, że póki co jest nudna jak flaki z olejem. Dalej mamy "Dni krwi i światła gwiazd", czyli II tom cudnej "Córki dymu i kości" z okładką, która zasłużyła na miano "największego samobója roku". Osobiście zamierzam ją kupić i obłożyć jakimś ładnym papierem, żeby się nie rozpraszać. "Blask" i "Olśnienie" to z kolei nie kontynuacje, a zupełnie nowe tytuły, które wyjątkowo mnie zainteresowały. Kolejne dwie książki to propozycje od wydawnictwa Bukowy Las. "Gwiazd naszych wina" będzie miała swoją premierę już na niecały miesiąc, natomiast "Wolf Princess" to jeszcze nieco tajna informacja. Skąd ja to wiem? Bo już mam u siebie książkę w oryginale, ale ciii..! Po "The Nine Lives Of Chloe King" sięgnę z uwagi na obejrzany serial - podejrzewam, że książka będzie o wiele lepsza. "Night School", które ma nam zaproponować wydawnictwo Otwarte - spodziewam się typowego paranormal romance i właśnie na coś takiego mam ostatnio ochotę. "Scarlet" to II tom "Sagi Księżycowej", doszły mnie słuchy, że i oryginalna, i polska wersja zostaną wydane w tym roku. "UnWholly" to trochę takie moje marzenie - nie słyszałam jeszcze ani słówka o II tomie "Podzielonych" w Polsce, ale trzymam mocno kciuki za Papierowy Księżyc :)

A na co Wy czekacie w tym roku? :)

niedziela, 11 listopada 2012

Top 10: Książki, które chcielibyśmy otrzymać w prezencie

Top 10 to akcja, przy okazji której na blogu KREATYWY pojawiają się różnego rodzaju rankingi, dzięki którym czytelnicy mogą poznać bliżej blogera, jego zainteresowania i gusta. Jeżeli chcesz dołączyć do akcji - wypatruj nowych tematów.

Dziś przyszła pora na... Książki, które chcielibyśmy otrzymać w prezencie!

"Nevermore. Cienie" - absolutny priorytet do zdobycia. "Nowa Ziemia. Świat po wybuchu" - czaję się od dawna, a recenzja Abigail, tylko utwierdziła mnie w przekonaniu, że po prostu muuuuszę ją mieć! "Dobrani" - uwagi na ciąg dalszy niesłabnącej miłości do antyutopii. Dalej "Drżenie" (najlepiej cała trylogia :D) i "Wyścig śmierci" - dwie pozycje tej samej autorki, z którą jeszcze nie miałam przyjemności, jednak planuję to zmienić jak najszybciej. "Miasto popiołów" i "Piękne istoty", które bardzo chciałabym przeczytać, jeszcze zanim do kin wejdą ekranizacje. "Pretty little liars" - sytuacja odwrotna - kocham serial i chętnie poznam jego książkowy odpowienik. Na koniec "Dziewczyna, która chciała zbyt wiele" Jennifer Echols i "Nie mogę powiedzieć Ci prawdy" Lauren Barnholdt - dwie nie-fantastyczne premiery Jaguara, na które czekałam. Tak więc wszystkich mikołajów i mikołajki odsyłam do tej listy. Moich wymarzonych książek jest oczywiście dużo więcej (resztę znajdziecie w zakładce "Wish lista"), ale jeśli miałabym się zdecydować na 10 byłby to właśnie te.


Dodatkowo korzystając z okazji chciałbym Was poinformować, że zaktualizowałam zakładkę "Wymiana". Gdyby jakimś cudem udałoby mi się wymienić którąś ze znajdujących się tam książek na jedną z powyższej listy, byłabym wniebowzięta :)

sobota, 13 października 2012

Ulubieńcy

Kolejna zabawa, miałam się powstrzymać, ale oczywiście nic z tego:P Będzie za to krótko i na temat. Lista moich ulubieńców ever, która zmienia się jak kamelon. Kolejność przypadkowa

1. "Nevermore: Kruk " Kelly Creagh
W końcu mój nick do czegoś zobowiązuje:P Za wszystko. Za magię i za sny. Za Poe'go. Za Varena i Isobel. Za to, że dzięki niej założyłam bloga.

2. "Igrzyska śmierci" Suzanne Collins (trylogia)
Wcale nie jestem oryginalna i dobrze mi z tym. Ołkej, przyznać się, kto z Was nie ma tej pozycji w top ten?:>

3. "Podzieleni" Neal Shusterman
Najnowsza pozycja na  mojej liście. Od kiedy przeczytałam opis na jednej ze stron internetowych pokładałam wielkie nadzieje w tej książce. Na szczęście - absolutnie się nie zawiodłam (co rzadko się zdarza)


4. "Oskar i Pani Róża" Eric Emmanuel Schmitt
Najczęściej czytana przeze mnie książka w życiu i szczerze wątpię, że kiedykolwiek jakakolwiek będzie w stanie pobić ten rekord. Uwielbiam w niej wszystko, nawet granie na emocjach i wyciskanie łez.

5. "Błękitnokrwiści" Melissa de la Cruz (seria)
Chociaż wiem, że większość z Was za nią nie przepada, ja mam do tych wampirów ogromną słabość. To chyba pierwszy paranormal jaki przeczytałam. Jestem na IV tomie i jakoś się zacięłam, ale z pewnością niedługo nadrobię zaległości.

6. "Córka dymu i kości" Laini Taylor
Jestem zafascynowana światem chimer i z niecierpliwością czekam na dalszy ciąg przygód Karou


7. "Śniadanie u Tiffany'ego" Truman Capote
Niesamowita, gorzka historia, do której z całą pewnością nie raz wrócę. Holly Golightly to jedna z moich ulubionych książkowych postaci.

8. "Ocaleni. Życie, które znaliśmy" 
Jeszcze nigdy, żadne książka nie była dla mnie tak dużym, pozytywnym zaskoczeniem. Zauważyłam, że mało kto ją czytał, jednak kiedy już tak się stało, to najczęściej podzielaliście moje zdanie. Polecam gorąco - chociaż wydaje się niepozorna, to świetna książka.

9. "Zbrodnia i Kara" Fiodor Dostojewski
Wiem - kompletnie nie pasuje do zestawienia, jednak wspominając szkolne czasy, to jedyna książka, która zachwyciła mnie do tego stopnia.


10. "Szeptem"- Becca Fitzpatrick
Chyba najlepszy klasyczny paranormal romance, jaki miałam okazję przeczytać:)

 Źródło grafiki:www.lubimyczytac.pl

piątek, 24 sierpnia 2012

Top 10: ulubione bohaterki filmów i seriali



Top 10 to akcja, przy okazji której raz w tygodniu na blogu pojawiają się różnego rodzaju rankingi, dzięki którym czytelnicy mogą poznać bliżej blogera, jego zainteresowania i gusta. Jeżeli chcesz dołączyć do akcji - w każdy piątek wypatruj nowego tematu na dany tydzień na blogu KREATYWY. Dziś przyszła pora na... Dziesięć ulubionych bohaterek filmów i seriali!
Serialowe bohaterki:

1. Leighton Meester jako Blair Waldorf (Plotkara) - od kiedy tylko zostałam serialomaniaczką mój absolutny number one! Odnośnie ostatniego sezonu nie będę się wypowiadać, udawajmy, że ta porażka w ogóle nie miała miejsca:)

2. Hilarie Burton jako Peyton Sawyer (One Tree Hill) - uwielbiałam ją za to, że jest taka wszechstronna. Cheerleaderka - artystka. Strasznie było mi szkoda kiedy odeszła z serialu.

3. Tammin Sursok jako Jenna Marshall (Pretty Little Liars) - lubię cztery główne bohaterki PLL, ale to Jenna skradła moje serce! Mam nadzieję, że zostanie w serialu jak najdłużej i w finale tego sezonu również odegra kluczową rolę.

4. Kaya Scodelario  jako Effy Stonem (Skins) - zanim jeszcze stała się postacią pierwszoplanową już była jedną z moich dwóch ulubienic. W trzecim sezonie stała się niezaprzeczalną faworytką!

5. Jayma Mays jako Emma Pillsbury (Glee) - kocham jej wariactwa i obsesję na punkcie czystości. Może dlatego, że sama mam lekką? ;)

Filmowe bohaterki:

6. Jennifer Lawrence jako Katniss Everdeen (Igrzyska Śmierci) - wszelkie tłumaczenia są chyba zbędne?


7. Aleksandra Hamkało jako Emilka (Big Love) - świetna rola jednej z najbardziej obiecujących polskich aktorek młodego pokolenia.

8. Audrey Hepburn jako Holly Golightly (Śniadanie u Tiffany'ego) - uwielbiam Audrey w każdej roli. "Śniadanie..." wybrałam chyba dlatego, że mam słabość do książki.

9. Meryl Streep jako Julia Child (Julie & Julia) - tutaj też ciężko jest mi wskazać jedną rolę, bo Streep zmienia się nie do poznania, przez co z każdą odsłoną zachwyca mnie coraz bardziej. Wyjątkowo podobała mi się również w filmie "Diabeł ubiera się u Prady", "Mamma Mia" czy też "Żelazna Dama".


10. Natalie Portman jako Nina Sayers (Czarny Łabędź)

wtorek, 7 sierpnia 2012

Top 10: Najlepsze polskie filmy!

 Jako, że w akcji "Top 10" póki co brak nowych tematów, postanowiłam nadrobić zaległości. Chyba nikt nie będzie miał mi za złe, jeśli wybiorę sobie tematy, które gościły na blogach już jakiś czas temu.

Top 10 to akcja, przy okazji której raz w tygodniu na blogu pojawiają się różnego rodzaju rankingi, dzięki którym czytelnicy mogą poznać bliżej blogera, jego zainteresowania i gusta. Jeżeli chcesz dołączyć do akcji - w każdy piątek wypatruj nowego tematu na dany tydzień na blogu KREATYWY. Dziś przyszła pora na... Najlepsze filmy polskie!



1. Big Love - tegoroczna perełka. Tydzień po obejrzeniu nie mogłam przestać o nim myśleć. Niech tytuł Wam nie zwiedzie, nie ma nic wspólnego z romantyczną komedią, a umieszczenie daty premiery w okolicach walentynek tylko dodało całokształtowi smaczku. Sama byłam zaszokowana scenami erotycznymi, ale miny par wychodzących z kina - bezcenne!:P



 
2. Sala samobójców - dosyć kontrowersyjny film. Zgadzam się z teorią, że jest może nieco zbyt dosłowny, ale zdecydowanie nie z tą, że nie jest dobry. Widziałam na Nocy Kina i byłam pozytywnie zaskoczona.








3. Symetria - byłam dzieciakiem kiedy go pierwszy raz oglądałam. Nie do końca zrozumiałam, jednak i tak byłam zaszokowana. Dobry film, z czasów kiedy Szyc nie grał we wszystkich "kinowy hitach" i jeszcze mnie tak nie irytował.







4. Skazany na bluesa - obowiązkowa pozycja dla wszystkich fanów Dżemu. Nie jest wybitny, ale z pewnością nie najgorszy. U mnie wzbudził przede wszystkim niechęć do Riedela.









5. Kto nigdy nie żył - stronię od wszystkich filmów opowiadających o losach księży, ale ten kompletnie mnie zauroczył. Żebrowski w roli duszpasterza chorego na HIV. Coś niesamowitego. DO tego świetna rola Janowskiego.





 
6. Sztuka spadania - moja ulubiona animacja Bagińskiego, wolę ją nawet od "Katedry". Króciutka, trwająca ledwie 5/6 minut. Kto nie miał przyjemności obejrzeć, polecam poświęcić chwilkę. Możecie go łatwo znaleźć na youtube, choćby tutaj.






7. Cześć Tereska - dziewczyna, na którą rodzice zwracają zbyt mało uwagi wpada w złe towarzystwo. Schematyczne? Może, ale tutaj - w polskich realiach - pokazane bardzo brutalnie. Brutalnie, ale dobrze. Nie wiem jednak czy zdecydowałabym się obejrzeć go jeszcze raz.






 

8. Lincz -inspirowany wydarzeniami autentycznymi. Opowiada o morderstwie recydywisty w jednej z mazurskich miejscowości.









9. Plac Zbawiciela - tragiczna historia z pieniędzmi w roli głównej. Młode małżeństwo miało mnóstwo planów, jednak kiedy developer bankrutuje zostając bez pieniędzy, własnego miejsca, za to z ogromnymi długami.







 
10. Ranczo Wilkowyje - jedyna komedia w zestawieniu. Może niekoniecznie lubię film, ale serial jest całkiem niezły. Na tle kinowych komedia wypada świetnie. Groteska do bólu prawdziwa.







Źródło grafiki:http://www.filmweb.pl

poniedziałek, 30 lipca 2012

Top 10: Dziesięć książek, które powinny mieć swoje adaptacje filmowe!

Jako, że w akcji "Top 10" póki co brak nowych tematów, postanowiłam nadrobić zaległości. Chyba nikt nie będzie miał mi za złe, jeśli wybiorę sobie tematy, które gościły na blogach już jakiś czas temu.

Top 10 to akcja, przy okazji której raz w tygodniu na blogu pojawiają się różnego rodzaju rankingi, dzięki którym czytelnicy mogą poznać bliżej blogera, jego zainteresowania i gusta. Jeżeli chcesz dołączyć do akcji - w każdy piątek wypatruj nowego tematu na dany tydzień na blogu KREATYWY. Dziś przyszła pora na... Dziesięć książek, które powinny mieć swoje adaptacje filmowe!


 1. "Córka dymu i kości", Laini Taylor - bez zastanowienia, to właśnie tę książkę najbardziej chciałabym zobaczyć na ekranie! Prawa do ekranizacji zostały już co prawda sprzedane, ale na tym koniec. Mógłby to być fantastyczny film, podczas czytania nie mogłam przestać wyobrażać sobie jak wyglądałyby chimery.
2. "Nevermore. Kruk.", Kelly Creagh - moje "widzimisię", głównie dlatego, że uwielbiam tę książkę. Jednak ekranizacja jest odrobinę ryzykowna. Jako ciekawostkę mogę dodać, że w jednym z wywiadów autorka wspominała, że w roli Isobel chętnie zobaczyłaby Dakotę Fanning.
3. "GONE", Michael Grant - najlepiej cała seria:P Aż dziwne, że jeszcze nikt się za to nie zabrał, myślę, że młodzi ludzie oszaleliby na punkcie tego filmu


4. "Szeptem", Becca Fitzpatrick - jeśli chodzi o typowy paranormalny romans, to jest mój zdecydowany faworyt. Słyszałam, że "Upadli" mają być ekranizowani, a te dwa tytuły uważam za dość podobne, jednak zdecydowanie wolałabym "Szeptem"
5. "Błękitnokrwiści", Melissa de la Cruz - ulubiona wampirza seria, chociaż wampiry są już podobno passe:)
6. "Delirium", Lauren Olivier - bardzo dobra książka. Do tego, w porównaniu do innych, które tu wymieniam, dosyć łatwa w ekranizacji. Myślę, że film mógłby być całkiem przyjemny.



7. "Życie, które znaliśmy", Susan Beth Pfeffer - perełka odkryta ostatnio przeze mnie. Wpadła mi w ręce zupełnie przypadkiem, ale polecam każdemu, bo jest świetna.
8. "Żelazny cierń", Caitlin Kittredge - tutaj nie wierzę w jakiekolwiek szanse na ekranizacje, ponieważ koszty byłby zapewne ogromne. Ale... pomarzyć zawsze można, a ja bardzo chciałbym na własne oczy zobaczyć te wszystkie maszyny, choćby na ekranie.

9. "Las zębów i rąk", Carrie Ryan- kiedy myślę o tej książce, przychodzi mi do głowy film "Osada". Oglądaliście? Widzicie podobieństwo?




10. "Ala Makota", Małgorzata Budzyńska- wiem, zupełnie nie pasuje do pozostałych. Kiedy byłam młodsza uwielbiałam te książki i myślę, że polskie nastolatki zasłużyły na jakiś porządny film skierowany do nich. 



Źródła grafiki: lubimyczytać.pl
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...