![]() |
| źródło |
Tytuł: Powiedz wilkom, że jestem w domu
Autor: Carol Rifka Brunt
Wydawnictwo: YA! (Grupa Wydawnicza Foksal)Autor: Carol Rifka Brunt
Stron: 400
"Jeśli szukasz książki, która przywróci ci wiarę w ludzi właśnie ją
znalazłeś. Subtelna, wzruszająca, fascynująca? Zbyt mało, aby opisać tę
powieść.
Bohaterka powieści musi odnaleźć się w świecie bez najlepszego
przyjaciela. Nikt bowiem nie rozumiał tak dobrze June jak jej zmarły na
aids wuj Fin.
Świat June ulepiony ze wspomnień o wuju malarzu, buntu przeciwko
rodzinie, dotkliwej zazdrości siostry i nieśmiało rodzącej się
przyjaźni z przyjacielem wuja.
Piękny język, duża subtelność w ujmowaniu tematu miłości, fenomenalny
portret psychologiczny głównej bohaterki. To literatura, której łatwo
się nie zapomina, bo zmienia nasze myślenie o świecie." źródło
O „Powiedz wilkom, że
jestem w domu” słyszałam wiele. Co ciekawsze, opinie te w
przeważającej większości były pozytywne. Masa czytelników
uznała ją za mądrą i wartościową opowieść dla młodzieży. W
najśmielszych oczekiwaniach nie spodziewałam się jednak, że
powieść wzruszy mnie tak bardzo i całkowicie skradnie moje serce.
Akcja powieści toczy się niecałe 30 lat temu. Główną bohaterką jest June – wrażliwa nastolatka, której nikt zdaje się nie rozumieć. Jedyna osobą, której mogła w pełni ufać, wujek Finn, właśnie zmarła. Nastolatce naprawdę trudno się z tym pogodzić, tym bardziej, że śmierć wuja otoczona jest atmosferą skandalu. Dlaczego? Był gejem, a w dodatku umarł z powodu AIDS. Dla większości społeczeństwa jest to szokujące nawet dziś, a przecież akcja powieści toczy się w 1987.
Akcja powieści toczy się niecałe 30 lat temu. Główną bohaterką jest June – wrażliwa nastolatka, której nikt zdaje się nie rozumieć. Jedyna osobą, której mogła w pełni ufać, wujek Finn, właśnie zmarła. Nastolatce naprawdę trudno się z tym pogodzić, tym bardziej, że śmierć wuja otoczona jest atmosferą skandalu. Dlaczego? Był gejem, a w dodatku umarł z powodu AIDS. Dla większości społeczeństwa jest to szokujące nawet dziś, a przecież akcja powieści toczy się w 1987.
Sposób, w jaki została wykreowana June to mistrzostwo świata. Jestem zachwycona jej melancholijną naturą i młodzieńczym sposobem patrzenia na świat. June jest czysta i dobra. Nie zepsuta przez otoczenie, dzięki czemu kieruje się sercem, nie oceniając nikogo. Choć ma dopiero kilkanaście lat, czytelnicy mogą się wiele od niej nauczyć na temat tolerancji i lojalności.
Oprócz głównej bohaterki, autorka przedstawia nam mnóstwo portretów psychologicznych, a niemal każdy z nich zasługuje na uwagę. Mam więc Gretę, siostrę June, której zazdrość odbiera młodzieńczą świeżość, jaką widzimy u głównej bohaterki. Mamy matkę dziewcząt, która mota się pomiędzy miłością i lojalnością wobec chorego brata, a krzywymi spojrzeniami sąsiadów. I wreszcie mamy Toby'ego, ukochanego Finna, który za wszelką cenę próbuje sobie poradzić nie tylko z śmiercią bliskiego mężczyzny, lecz również wyrzutami sumienia.
Jeżeli szukacie szukacie szybkiej akcji i zagadkowej fabuły – to nie ten adres. Carol Rifka Brunt stworzyła bowiem historię napakowaną emocjami, w której psychika bohaterów jest najważniejsza. Wszystko toczy się wokół emocji, jednak nie mam tu na myśli jedynie bohaterów, lecz również czytelnika. Sama dałam się ponieść historii bohaterów i jestem przekonana, że ta opowieść zostanie w moim sercu na długi czas.
„Powiedz wilkom, że jestem w domu” naprawdę mnie zaskoczyła. Nawet gdybym miała porównać ją, do jakiekolwiek książki, którą czytałam (choćby po to, żeby przybliżyć Wam ten klimat), nie jestem w stanie. Ta powieść po prostu nie przypomina żadnej, jaką do tej pory czytałam! Jednak mogę powiedzieć jedno - „Powiedz wilkom, że jestem w domu” stała się jedną z moich ulubionych powieści i bardzo gorąco ją Wam polecam!
Ocena: 9/10
Za
egzemplarz powieści serdecznie dziękuję Grupie Wydawniczej Foksal!

