sobota, 3 listopada 2012

Film: "Jak ona to robi?"

Tytuł: Jak ona to robi?
Reżyser: Douglas McGrath
Dystrybutor: Kino Świat
Czas: 95 min

"Czterokrotnie nagradzana Złotym Globem  Sarah Jessica Parker - odtwórczyni roli Carrie Bradshaw, najsłynniejszej singielki świata - powraca na ekrany kin, aby udowodnić milionom kobiet, że seks to tylko jedna z wielu atrakcji w wielkim mieście! W długo oczekiwanej adaptacji światowego bestselleru Allison Pearson, gwiazda "Seksu w wielkim mieście" wciela się w ambitną menadżer Kate Reddy, która budzi podziw przyjaciół i kolegów z pracy, sprawnie godząc bogate życie rodzinne z zawrotną karierą w biznesie. Gdy jej klientem zostanie uwodzicielski Jack Abelhammer (Pierce Brosnan), Kate przyjdzie zmierzyć się z pokusą wielkich pieniędzy i jeszcze większych namiętności, kosztem szczęścia u boku dobrodusznego męża (nominowany do Oscara za rolę w "Lepiej być nie może" Greg Kinnear)."
http://www.filmweb.pl

Kate ma wszystko. Fantastyczną pracę, dwójkę cudownych dzieciaków, kochającego męża i piękny dom. Jednak wszystko ma swoją cenę. Bohaterka nie ma ani jednej wolnej chwili i im bardziej się stara pogodzić ze sobą obowiązki, tym bardziej okazuje się to trudne. Pewnej nocy kiedy zapomina o cieście na kiermasz wypieków wszystko zaczyna się sypać. Oczywiście, to nie ciasto samo w sobie jest powodem, jednak to właśnie ono przepełnia czarę goryczy. Obowiązki w pracy Kate zaczynają pochłaniać cały jej wolny czas, a na dodatek perspektywa spędzania wolnej chwili z Jackiem wydaje się bardziej kusząca niż pranie brudnych skarpetek męża...

"Jak ona to robi?" to komedia i tak też powinniśmy ją traktować - z przymrużeniem oka. Owszem, kobietom w takich sytuacjach najczęściej wcale nie jest do śmiechu, jednak w filmie wygląda to... uroczo. Kate mimo prędkości z jaką żyje sprawia wrażenie szczęśliwej i spełnionej kobiety. Związek maż-żona jest bardzo sympatycznie przedstawiony, a problemy z jakimi się zmagają zostały ukazane w taki sposób, że uśmiech niemal nie schodził mi z ust.

Sarah Jessica Parker ma grono zarówno zagorzałych fanów jak i przeciwników. Ja należę do tych, którzy w dzieciństwie z wypiekami na twarzy oglądali "Seks w wielkim mieście", a ostatnio bardzo spodobała mi się również w "Glee". Mimo licznych krytycznych uwag odnośnie tej roli (w tym nominacji do Złotej Maliny), ja uznałabym ją za udaną. Pierce Brosnan to jeden z najprzystojniejszych aktorów swojego (i mojego taty:)) pokolenia i zawsze lubię na niego popatrzeć na ekranie. Na uwagę zasłużył również filmowy Richard (Greg Kinnear), który gra męża głównej bohaterki. To bardzo dobrze zagrana i sympatyczna postać, a ja sama nie pogardziłabym takim mężem. Za kilka lat.

Co na minus? 47-letnia Sarah Jessica Parker, mimo uroku, wygląda na swoje lata. Jako matka dwójki dzieci, w tym jednego malucha, który nawet jeszcze nie mówi, nie do końca mnie przekonuje. Nie będę się jednak czepiać szczegółów. To komedia, a komedia ma śmieszyć, a tej się udało. Nie jest absurdalna, ani wulgarna, a bawi, więc uważam, że spełniła swoje zadanie w stu procentach. Ostrzegam Was jednak, że to nie romansidło, a raczej już film familijny. Kto oczekuje namiętnego romansu może się czuć rozczarowany.

Film jest ekranizacją powieści Allison Pearson. Podobno książka jest całkiem niezła, jednak ja nie miałam przyjemności (lub też nie przyjemności) jej przeczytać. Ciężko mi więc odwołać się do oryginału. Z miłą chęcią po nią sięgnę jeśli tylko nadarzy się taka okazja.

"Jak ona to robi" to optymistyczna i zabawna komedia, w sam raz na ponure wieczory. Poleciłabym ją przede wszystkim płci pięknej, z pewnością pomoże na jesienną chandrę.

Zwiastun filmu dla zainteresowanych:

Ocena: 7/10

Za możliwość przeżywania razem z Kate jej problemów dziękuję księgarni:
Film na DVD możecie kupić tutaj.

`````````````````````````````````````````````````````````````````
Zapraszam wszystkich do polubienia mojego fanpejdża:)

11 komentarzy:

  1. Mam w planach film , bo bardzo polubiłam tą aktorkę za seks w wielkim mieście.

    OdpowiedzUsuń
  2. Miałam okazję go obejrzeć. Pozytywnie wspominam. Lekkie kino, z morałem - co jest ważne w życiu, warto obejrzeć :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Na razie w planach mam inne filmy, ale kiedyś może :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Oj dana, jak będę mieć okazję to obejrzę :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Książka była super, bardzo mi się podobała, film też może być fajny, chociaż nie lubię Sarah Jessica Parker:)

    OdpowiedzUsuń
  6. ciekawie się zapowiada. powinnam się skusić. Ja też należę do pokolenia mniej-więcej takiego jak ty i tych wypieków przy oglądaniu :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie cierpię, kiedy w obejrzeniu interesującego mnie filmu przeszkadzają mi aktorzy, którzy niestety grają w nim główną rolę. I tam, mimo że lubię filmy z tego gatunku, to tego zapewne nie obejrzę nigdy ze względu na Parker. Cóż, nie pierwszy i nie ostatni to film, który musiałam sobie odpuścić z tego powodu :P

    OdpowiedzUsuń
  8. Komedie są spoko, ale co za dużo to niezdrowo. Akurat w tym przypadku nie przepadam za aktorką. Ale może kiedyś obejrzę, jak znajdę czas... a ostatnio u mnie z czasem słabiutko :/

    OdpowiedzUsuń
  9. Lubię takie filmy, a więc bardzo chętnie obejrzę :D

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...