środa, 21 sierpnia 2013

Tydzień z "Darami Anioła": "Miasto popiołów"

Stało się! Bestsellerowa seria Cassandry Clare doczekała się ekranizacji. Od dzisiaj, czyli 21.08.2013, na ekranach kin możemy oglądać I część sagi, "Miasto kości". Sporo z Was narzekało na małą ilość seansów - dokładniej tak jest w moim kinie. Film można oglądać tylko raz dziennie (15.30, najmniejsza sala) i oczywiście wszystkie miejsca są już zarezerwowane. Udało mi się zaklepać bilet na... przyszły wtorek. Nie ma jednak tego złego, co na dobre by nie wyszło! Postanowiłam nieco rozwinąć zasadę "Przeczytam, zanim obejrzę" i zapoznać się z wszystkimi tomami "Darów Anioła" jeszcze zanim obejrzę film. W najbliższych dniach, przeczytać będziecie mogli moje opinię na temat poszczególnych tomów sagi. Postanowiłam przypomnieć sobie również "Miasto kości", które czytałam jakiś czas temu. Jeżeli jesteście zainteresowania moją opinią znajdziecie ją tutaj [klik].

------------------------------------------------------------------------------------
źródło

Tytuł: Miasto popiołów 

Autorka: Cassandra Clare
Seria: Dary Anioła 
Wydawnictwo: MAG
Stron: 528

"Piętnastoletnia Clary Fray poszukując swojej zaginionej matki, trafia do tajemnego świata, położonego głęboko pod ulicami Nowego Jorku, zwanego Podziemnym Światem, pełnego tajemniczych wróżek, wampirów, hybryd człowieka i wampira, i demonów. Clary jest rozdarta pomiędzy uczuciami, które żywi do dwóch chłopców - jej najlepszego przyjaciela, Simona, oraz do tajemniczego łowcy wampirów, półczłowieka, półanioła Jace'a. Okazuje się, że jej ojcem jest zbuntowany Nocny Łowca, Valentine, który jest winien morderstw i zdrady. Teraz powraca na czele wiernych mu zwolenników aby dokończyć przewrotu i dokonać eksterminacji wszystkich demonów i wampirów. Valentine odkrywa przed Clary straszną tajemnicę: ma ona brata i jest nim Jace. Valentine dokonuje napadu na siedzibę Nocnych Łowców i ucieka wraz z Jacem. Clary pozostaje sama i wyrusza do ostatniego schronienia Nocnych Łowców." źródło

Nowe (lepsze) wydanie
Uwaga: Tekst zawiera spojlery z poprzedniej części!

Clary w niczym nie przypomina zwyczajnej dziewczyny, jaką poznaliśmy w "Mieście kości". Teraz jest Nocnym Łowcą, a wampiry, wilkołaki i demony nie są dla niej jedynie postaciami z powieści fantastycznych. Do tego matka dziewczyny pozostaje nieprzytomna, a chłopiec, którego obdarzyła uczuciem, nigdy nie będzie jej. Czy mogłaby być bardziej samotna?

Sytuacja Jace'a również nie jest kolorowa - ludzie, którzy wychowywali go przez ostatnie lata nie chcą, aby dłużej przebywał pod ich dachem. Źródłem wszystkich problemów jest ojciec chłopaka - to przez niego Lighwoodowie wyrzucili go z domu. Nastolatek, przez swój niewyparzony język, pakuje się w kolejne tarapaty. Tym razem nie uchodzi mu to jednak na sucho. Jakby tego było mało, Valentine wcale nie zamierza odpuścić i w dalszym ciągu pożąda władzy.

Zakończenie "Miasta kości" osiągnęło zamierzony efekt - tak jak większość czytelników zostałam kompletnie zaskoczona. Wątek uczucia rodzącego między Clary a Jacem niesamowicie przypadł mi do gustu i nigdy nie spodziewałabym się, że może zakrawać o kazirodztwo. Jednak miłość, nawet ta zakazana, nie znika tylko dlatego, że tego chcemy. W "Mieście popiołów" bohaterowie starają się zrobić wszystko, aby zabić to uczucie, jednak nie jest to takie proste. Nie ukrywam, że to właśnie ta część historii porwała mnie najbardziej. Oczywiście, tak jak większość czytelniczek, jestem totalnie zakochana w Jasie, mimo wszystko byłabym jednak skłonna odstąpić go Clary. Z wypiekami na twarzy oczekiwałam na moment, w którym okaże się, że nie są oni jednak rodzeństwem (bo chyba każdy z czytelników miał takie podejrzenia). Czy jednak ten moment nastąpił? Tego na pewno nie zdradzę!

W recenzji poprzedniego tomu narzekałam, że zabrakło mi obiecanego z tyłu okładki wampira. W "Mieście popiołów" wreszcie dostałam swojego wyczekiwanego krwiopijcę i... jestem w pełni usatysfakcjonowana. Szczerze mówiąc, moje podejrzenia okazały się słuszne i bezbłędnie przewidziałam ten wątek. Jednocześnie nie spełniła się jednak żadna z moich czarnych przepowiedni - pewnie zdążyliście już zauważyć, że Cassandra Clare oszczędziła czytelników, a wykreowane przez nią wampiry nie kradną serc przeciętnych nastolatek. Wbrew moim przypuszczeniom, nasz nowy wampir nie stał się super-przystojny i (na szczęście) nie świeci się w słońcu. Możemy odetchnąć z ulgą!

Jeżeli chodzi o wątek walki z Valentinem, to w niczym nie ustępuje on temu, co poznaliśmy w pierwszym tomie. Czarny charakter już wcześniej dał się poznać jako postać złożona, a i tutaj niejednokrotnie mnie zaskoczył. Sprowadza się to do kolejnej kwestii - bohaterowie są wielowymiarowi. Nie mamy tutaj wyraźnej granicy między tymi dobrymi i tymi złymi. Niezmiernie mnie to cieszy - nie lubię idealnych postaci, a każde potknięcie, nawet tych najbardziej lubianych przez mnie postaci, czyni je jedynie bardziej rzeczywistymi.

"Miasto popiołów" oceniam jako pozycję równie dobrą jak "Miasto kości", a można nawet jeszcze bardziej fascynującą. Wciągnęłam się w świat Clare bez reszty, a "Dary Anioła" zyskują miano jednej z moich ulubionych serii i mam nadzieję, że kolejne części mnie nie rozczarują. Polecam zapoznać się z serią, najlepiej jeszcze zanim wybierzecie się na film.

Ocena: 8,5/10

Za możliwość poznania dalszych losów Clary i Jace'a z całego serca dziękuję Wydawnictwu MAG!


19 komentarzy:

  1. Nie czytałam jeszcze tej serii, lecz jestem jej bardzo ciekawa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To czytaj nie ma na co czekać jest fenomenalna! :) Ja ją ubóstwiam <3

      Usuń
  2. Kocham DA do 3 części. Jutro idę do kina i już praktycznie wytrzymać nie mogę w domu. :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam tą serię i darzę ją wielkim sentymentem :) Polecam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. W moim odczuciu druga część wypadła nieco gorzej... Nie wiem, jak w kolejnych tomach, ale tu brakło mi tego czegoś, choć nie umiem nazwać tego po imieniu... Mimo wszystko po kolejną część sięgnę.

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam całość Trylogii Dary Anioła ;)
    U mnie też ten temat dzisiaj - odnośnie wstępu do recenzji "Mechanicznej Księżniczki" ;) Ja mam bilet na pierwszy seans w piątek i tak - jak także narzekałam na mało pokazów - u mnie dziś i jutro tylko jeden o 21:30 - tak, w Heliosie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja dziś byłam w kinie i jestem zachwycona. Choć na początku zupełnie nie widziałam Jamiego jako Jace'a to teraz nie mam już do niego żadnych zastrzeżeń ;) Koniecznie zabieraj się za część trzecią bo wiele się w niej wyjaśnia i jest równie dobra jak poprzednie dwa tomy :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Za mną jak wiesz na razie miasto kości i przymierzam się powoli do czytania kontynuacji. Akurat dzisiaj z sąsiadką o tej serii rozmawiałam i mam na nią coraz większą ochotę ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. A ja właśnie wróciłam z kina :) I przyznaję, że nie spodziewałam się, że tak bardzo mi się spodoba ten film. Poszłam z bardzo neutralnym nastawieniem, a wyszłam bardzo zadowolona. I nawet Jamie, jako Jace aż tak bardzo mi nie przeszkadzał, jak w trailerze. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam całą serie, zagraniczne okładki są świetne, dobrze, że i my teraz będziemy je mieli. Byłam wczoraj na ekranizacji i cóż, mam mieszane uczucia. ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Od kilku lat jestem fanką Nocnych Łówców, więc z serią jestem dokładnie zapoznana, co do filmu... genialny film, ale nie genialna ekranizacja książki :)

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam wielką ochotę na tą serię:) Na pewno nie obejrzę filmu zanim nie przeczytam.

    OdpowiedzUsuń
  12. Kocham całą serię, ale zdecydowanie moją ulubioną częścią jest "Miasto szkła", więc jestem bardzo ciekawa Twojej opinii. :3

    OdpowiedzUsuń
  13. Czytałem "Miasto kości" i było to tak dawno, że prawie nic nie pamiętam, ale historia stworzona przez autorkę była niesamowita. :)

    OdpowiedzUsuń
  14. "Dary Anioła" zupełnie nie są mi znane :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ooo czeka Cię zaczarowany tydzień ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Koniecznie muszę przeczytać i mieć! :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Wszystkie części z serii dary anioła są bardzo fajne i wciągające nie mogę doczekać się już filmów i ostatniej książki Miasto Rajskiego Ognia.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...