poniedziałek, 8 czerwca 2015

Gra: "Dylematy"

źródło
Tytuł: Dylematy
Wydawnictwo: Rebel 
Typ: gra towarzyska (imprezowa)
Liczba graczy: 4-15 osób 
Czas gry: ok. 30 minut

"Dylematy to nietypowa gra moralnych dylematów i trudnych wyborów.
Celem gry jest zebranie 5 punktów oraz dyskusja na mniej lub bardziej poważne tematy.

Usiądźcie w okręgu w grupie od 4 do 15 osób. Rozdajcie każdemu z graczy po 2 karty do głosowania („A” oraz „B”) i ustalcie w dowolny sposób, kto z Was rozpocznie zabawę.

W swojej turze ciągniesz kartę Dylematu i czytasz ją na głos. Starasz się przewidzieć, jak zagłosuje większość osób w grupie (tzw. Społeczeństwo) i kładziesz zakrytą kartę „A” albo „B” przed sobą. Teraz grupa może otwarcie dyskutować nad pytaniem. Dajesz im na to chwilę, a potem prosisz o głosowanie. Na „trzy-cztery" wszyscy pokazują swoje głosy. Jeżeli dobrze przewidziałeś głos większości  dostajesz punkt. W przypadku remisu Twój głos jest decydujący.

Uwaga! Gra jest przeznaczona dla osób (raczej) dorosłych ;)" źródło

Dlaczego Dylematy?
Jesteś na imprezie, ale zaczyna już robić się smętnie. Albo wręcz przeciwnie - domówka jakoś nie może się rozkręcić. Załóżmy nawet, że (jakimś cudem) w torebce pudło z ulubioną grą planszową (w moim przypadku byłyby to Small World albo 7 cudów świata, choć nie wiem, jakiej wielkości musiałabym mieć torebkę...). W każdym razie - z uśmiechem wyciągasz pudełko z grą machając nim przed nosem znudzonym imprezowiczom. Okazuje się jednak, że towarzystwo nie jest zaznajomione z planszówkami. Kiedy po raz trzeci próbujesz wytłumaczyć laikom zasady, a oni w dalszych ciągu patrzą, jakbyś mówiła co najmniej o sprężysto-plastycznym zginaniu prętów pryzmatycznych... poddajesz się. Z grania nici? Nie, pod warunkiem, że masz ze sobą "Dylematy". Tutaj zasady są tak proste, że nawet początkujący gracz nie będzie miał problemu z ich zrozumieniem (o czym przekonacie się z następnym akapicie). Oprócz prostych zasad, "Dylematy" mają jedną, najważniejszą zaletę - rozruszają każde towarzystwo!


O co tu chodzi?
Każdy z graczy, kolejno, ciągnie kartę i czyta na głos pytanie. Ma chwilę na zastanowienie, po czym kładzie na stole odwróconą kartę z odpowiedzią "A" lub "B". Ale, uwaga - zadaniem czytającego jest przewidywanie, jak odpowiedzą pozostali gracze, a nie wybieranie opcji, która bardziej mu odpowiada. Pozostali członkowie zabawy mają teraz czas na dyskusje. Mogą to robić na głos, otwarcie, oby tylko obyło się bez rękoczynów ;) Po chwili na dyskusje jest czas na głosownie. Gracze również wybierają kartę z odpowiedzią "A" lub "B". Punktacja jest prosta - jeśli udało Ci się przewiedzieć, jak odpowiedziała większość, otrzymujesz punkt. I tyle. Zasady są bardzo proste i każdy jest w stanie pojąć je w kilka minut.

Kto wygrał?
Przyznanie punktu następuje po każdym głosowaniu. Osoba czytająca pytanie otrzymuje punkt, jeśli udało jej się odpowiedzieć zgodnie z większością. Pełna runda trwa do momentu, kiedy każdy z graczy przeczyta na głos pytanie. Gracie tak długo, aż uda się wyłonić zwycięzcę. Wygrywa ten, kto jako pierwszy zdobędzie 5 punktów. Oczywiście - możecie wcześniej ustalić zupełnie inną liczbę, jeżeli choćby gracie w większej grupie. Wariant opisany przeze mnie jest schematem podstawowym - jest efektowny i, co najważniejsze, daje się bez problemu wytłumaczyć. Jeżeli jednak gracie w stałej grupie i nie chcecie, żeby było nudno, twórcy przygotowali kilka modyfikacji. Są różne schematy liczenia punktów i możecie wybrać ten, który najbardziej wam odpowiada. Ja polubiłam "Kompas moralny" - kartę, która wędruje od osoby do osoby, a głos tego, kto aktualnie ma ją w ręce liczy się podwójnie. Ta modyfikacja sprawdza się szczególnie, kiedy liczba graczy jest parzysta, ponieważ dzięki niej głosy nie rozkładają się po równo.

Wykonanie
"Dylematy" składają się z czterech talii spiętych tak, jak to widzicie na zdjęciu. Biała talia nie zawiera pytań. Tutaj znajdziecie karty z punktami, zasadami, głosami "A" i "B" oraz choćby wspomniany "Kompas moralny" i inne modyfikacje. Pozostałe trzy talie to Dylematy, a każda z nich liczy po 55 sztuk. Pierwsze są "Dylematy lekkie" - zielone karty, przeznaczone dla graczy powyżej 12 roku życia. Kolejne są "Dylematy średnie" - karty pomarańczowe, oznaczone symbolem "16+". Ostatnią z talii są "Dylematy ciężkie" - karty czerwone, oczywiście przeznaczone dla graczy pełnoletnich. Gdybym jednak to ja miała decydować, chyba wszystkie oznaczyłabym symbolem "18+" :) Jeżeli chodzi o pytania, to są wręcz przezabawne. To bardzo często czarny humor lub kompletnie absurdalny - dlatego właśnie uważam, że gra najlepiej sprawdzi się na imprezach.

Ocena
Przetestowałam "Dylematy" z dwoma różnymi grupami znajomych i muszę przyznać, że to genialny sposób na rozkręcenie każdej imprezy. Im więcej graczy, tym weselej - w zeszły weekend graliśmy w sporej grupie i byłam przekonana, że niekontrolowane wybuchy śmiechu uniemożliwią nam dokończenie partii. Kiedy zakończyliśmy rozgrywkę, niemal zapomnieliśmy o podliczaniu punktów. Nie o punkty przecież tutaj chodzi, tylko o to, żeby świetnie się bawić!

Za egzemplarz do recenzji serdecznie dziękuję:


1 komentarz:

  1. I have been looking for some good info about it. You really helped me a lot indeed and looking over this blog post. To learn more about Spacebar Counter Challenge Please do refer to the article Spacebar counters. Thank you for your attention.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...