wtorek, 31 października 2017

"Czasami kłamię" Alice Feeney

Tytuł: Czasami kłamię
Autor: Alice Feeney 
Wydawnictwo: W.A.B
Stron: 400


"A kiedy sądzisz, że już wszystko rozumiesz... wtedy CZASAMI KŁAMIĘ! Są trzy rzeczy, które powinniście wiedzieć o Amber Reynolds. Pierwsza: jej mąż już jej nie kocha. Rzecz druga: jest Boże Narodzenie, a Amber leży w szpitalu w stanie śpiączki. Zapadła w nią po wypadku samochodowym, którego praktycznie nie pamięta. Jej ciało jest bezwładne i nieruchome, zdane na łaskę
i niełaskę innych ludzi, ale jej umysł nie śpi, analizując wydarzenia ostatnich tygodni.
Na co dzień czuwają nad nią siostra i mąż, których po cichu podejrzewała o romans. W ciemności szpitalnej sali czai się jednak ktoś, kto nieustannie jej zagraża. Policja także nie wierzy w nieszczęśliwy zbieg okoliczności, ślady na ciele Amber wskazują na to, że ktoś celowo chciał wyrządzić jej krzywdę. Kim jest tajemniczy oprawca? Czy to mąż Amber, tak jak podejrzewają śledczy? Czy może duch przeszłości, ktoś, o kim dawno już zapomniała?
Poza tym... Rzecz trzecia: tak się składa, że Amber czasami kłamie.
W tej intrygującej, mrocznej opowieści niczego nie można być pewnym! Nie ma jednej wersji wydarzeń, a sytuacja zmienia się jak w kalejdoskopie. Kto mówi prawdę?"

Amber przebywa w szpitalu, przykuta do łóżka. Jest w śpiączce, jednak doskonale zdaje sobie sprawę z wszystkiego, co się wokoło niej dzieje. Słyszy i  rozumie słowa otaczających ją osób, nie jest jednak w stanie przypomnieć sobie, co się wydarzyło, ani jak znalazła się w szpitalu.
Stopniowo, razem z Amber, próbujemy odtworzyć wydarzenia sprzed wypadku. Czy mąż kobiety naprawdę cierpi z powodu jej stanu, a może jest mu to na rękę?, Czy w rzeczywistości ją zdradza, a może nawet sam przyczynił się do obecnego stanu kobiety? Czy jej siostra, Claire potrafiłaby wbić nóż w plecy? I kim jest tajemniczy mężczyzna pojawiający się w szpitalu?
Historię poznajemy w różnych momentach - widzimy co aktualnie dzieje się w szpitalu i kto odwiedza naszą bohaterkę, dowiadujemy się jednak również nieco o przeszłości. Wydarzenia sprzed tygodnia przeplatają się z pamiętnikiem 10-letniej dziewczynki. I tak też, zamiast coraz więcej, z czasem wiemy coraz mniej. Autorka pogrywa sobie z czytelnikiem, pozwala uwierzyć w kłamstwa, po czym bezlitośnie sprowadza nas na ziemię. Ta powieść nie bez powodu nazywa się "Czasami kłamię".

Powieść.... jest powiewem świeżości - to kolor wśród szaraków. Thrillery to chyba najbardziej wciągający gatunek (przynajmniej w moim odczuciu), jednak nawet pościg za seryjnym mordercą może się znudzić. Fabuła jest po prostu... inna.  Zawirowania akcji, które serwuje nam autorka potrafią zaskoczyć nawet najbardziej wybrednego wielbiciela dreszczowców, który (tak jak ja) uważa, że nic już go nie może zaskoczyć.

Nie dziwię się, że właśnie ta historia spotyka się z bardzo pozytywnymi opiniami. W przeciwieństwie do innych, popularnych ostatnio książek, jak choćby "Dziewczyna z pociągu", w tym przypadku wszystkie "ochy i achy" są uzasadnione. Co więcej wreszcie, chyba pierwszy raz w tym roku, trafiłam na książkę, która aż się prosi o ekranizację!
Zwieńczeniem całości jest zakończenie - dokładnie takie, jakie powinno być w przypadku thrillera. Jest zaskakujące, nieprzewidywalne, a jednak sensowne. Nie cierpię, gdy autorzy celowo naprowadzają nas na błędną hipotezę. W tym przypadku tak nie było, co prawda niejednokrotnie byłam zaskoczona.
Ocena: 9/10
Za egzemplarz powieści serdecznie dziękuję Grupie Wydawniczej Foksal!

6 komentarzy:

  1. Mi osobiście książka przypadła do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. O tak, książka wygrywa zakończeniem, ale w sumie nie tylko!

    Bookeater Reality

    OdpowiedzUsuń
  3. To była cudowna lektura, a jaka emocjonująca. Teraz wszędzie widzę tylko pozytywne opinie, pełne zachwytów i absolutnie się temu nie dziwię :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Brzmi naprawdę ciekawie. :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Jestem zdumiona tak pozytywnym odbiorem ;) Zapisuję tytuł.

    OdpowiedzUsuń
  6. Książka naprawdę wydaję się ciekawa i muszę obowiązkowo po nią sięgnąć. Już czuję, że klimat tej powieści przypadnie mi do gustu :)
    Pozdrawiam, Tiggerss
    https://tiggerssreads.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...